Architektura przyszłości zaczyna się od gleby. Dlaczego projektanci coraz częściej analizują ekosystem przed rozpoczęciem inwestycji?

Przez wiele lat proces projektowy rozpoczynał się od analizy funkcji budynku, programu użytkowego i wymagań inwestora. Następnie architekci uwzględniali warunki zabudowy, ukształtowanie terenu czy badania geotechniczne. Takie podejście nadal pozostaje podstawą każdej inwestycji.

Jednak współczesna architektura coraz częściej stawia jeszcze więcej pytań.

Nie chodzi wyłącznie o granice działki czy rodzaj gruntu. Projektanci analizują cały lokalny ekosystem – sposób przepływu wody, strukturę gleby, istniejącą roślinność, siedliska zwierząt, lokalny mikroklimat oraz naturalne procesy zachodzące w krajobrazie.

To właśnie od tego coraz częściej rozpoczyna się projektowanie regeneracyjne.

Miejsce jest czymś więcej niż działką budowlaną

Przez dziesięciolecia inwestycje traktowano jako odrębne obiekty, które należało możliwie efektywnie umieścić na dostępnej parceli.

Architektura regeneracyjna proponuje zupełnie inną perspektywę.

Każda działka jest elementem większego systemu przyrodniczego. Nawet teren znajdujący się w centrum miasta uczestniczy w obiegu wody, przepływie powietrza, migracji zwierząt czy funkcjonowaniu lokalnej roślinności.

Projektanci coraz częściej analizują więc nie tylko samą nieruchomość, ale również jej powiązania z otoczeniem. Takie podejście określane jest mianem place-based design, czyli projektowania opartego na dogłębnym zrozumieniu miejsca.

Celem nie jest podporządkowanie terenu budynkowi, lecz stworzenie architektury współpracującej z istniejącym środowiskiem.

Dlaczego gleba stała się jednym z najważniejszych elementów projektu?

Jeszcze do niedawna gleba była analizowana głównie pod kątem parametrów konstrukcyjnych. Dziś wiadomo, że pełni znacznie więcej funkcji.

Zdrowa gleba:

  • magazynuje wodę,
  • filtruje zanieczyszczenia,
  • wiąże dwutlenek węgla,
  • stanowi siedlisko miliardów mikroorganizmów,
  • wpływa na rozwój roślin,
  • ogranicza ryzyko lokalnych podtopień,
  • poprawia odporność terenu na suszę.

Uszczelnienie powierzchni oraz nadmierna ingerencja w strukturę gruntu prowadzą do utraty wielu z tych funkcji. Z tego powodu współczesne projektowanie coraz częściej zakłada nie tylko ochronę gleby, ale również jej regenerację.

Analiza ekosystemu – co badają projektanci?

Proces projektowy zaczyna przypominać pracę ekologów i hydrologów. Przed rozpoczęciem inwestycji analizowane są między innymi:

1. Naturalny obieg wody

Projektanci sprawdzają:

  • którędy spływa woda opadowa,
  • gdzie naturalnie się zatrzymuje,
  • jakie są możliwości infiltracji,
  • czy inwestycja nie zwiększy ryzyka podtopień.

Pozwala to zaprojektować system retencji wykorzystujący naturalne właściwości terenu zamiast walczyć z nimi.

2. Istniejąca roślinność

Nie każda roślina powinna zostać usunięta. Dojrzałe drzewa zapewniają cień, magazynują dwutlenek węgla, poprawiają mikroklimat i zwiększają retencję wody. Coraz częściej projekt powstaje wokół istniejących drzew, a nie odwrotnie.

3. Bioróżnorodność

Projektanci analizują:

  • gatunki ptaków,
  • obecność zapylaczy,
  • siedliska owadów,
  • lokalne ekosystemy.

Pozwala to zachować cenne elementy przyrody oraz projektować nowe siedliska zamiast je eliminować.

4. Mikroklimat

Analizowane są również:

  • kierunki wiatru,
  • nasłonecznienie,
  • zacienienie,
  • lokalne wyspy ciepła,
  • wilgotność.

Dzięki temu można poprawić komfort użytkowników i ograniczyć zapotrzebowanie na energię potrzebną do chłodzenia budynku.

Projektowanie zgodne ze środowiskiem zamiast walki z naturą

Jednym z najważniejszych założeń architektury regeneracyjnej jest wykorzystanie naturalnych procesów zamiast ich zastępowania kosztowną infrastrukturą techniczną.

Przykładowo:

  • zamiast odprowadzać całą wodę deszczową do kanalizacji – zatrzymuje się ją na miejscu,
  • zamiast usuwać wszystkie drzewa pod zabudowę – projekt dostosowuje się do istniejącej zieleni,
  • zamiast wyrównywać cały teren – wykorzystuje się naturalną rzeźbę krajobrazu,
  • zamiast tworzyć sztuczne systemy chłodzenia – wykorzystuje się cień, roślinność i przewietrzanie.

Takie podejście często okazuje się korzystniejsze zarówno dla środowiska, jak i ekonomiki inwestycji.

Korzyści dla inwestora

Analiza ekosystemu nie jest wyłącznie działaniem proekologicznym. Dobrze przeprowadzona pozwala:

  • ograniczyć ryzyko błędów projektowych,
  • zmniejszyć koszty odwodnienia,
  • ograniczyć ryzyko podtopień,
  • zwiększyć odporność inwestycji na skutki zmian klimatu,
  • poprawić komfort użytkowników,
  • zwiększyć wartość nieruchomości.

Coraz częściej jest również elementem strategii ESG oraz przygotowania inwestycji do przyszłych wymagań środowiskowych.

Architektura przyszłości będzie projektować procesy, a nie tylko budynki

Największa zmiana nie dotyczy technologii. Dotyczy sposobu myślenia. Architekci coraz częściej projektują nie pojedynczy obiekt, lecz relacje pomiędzy budynkiem, krajobrazem i użytkownikami. Powstają inwestycje, które:

  • wzmacniają lokalny obieg wody,
  • odbudowują siedliska przyrodnicze,
  • poprawiają mikroklimat,
  • zwiększają odporność miast,
  • wspierają zdrowie mieszkańców.

To podejście sprawia, że architektura staje się częścią rozwiązania problemów środowiskowych, a nie jedynie źródłem ich ograniczania.

Podsumowanie

Jeszcze niedawno sukces projektu oceniano przede wszystkim na podstawie funkcjonalności, estetyki i kosztów realizacji. Dziś do tych kryteriów coraz częściej dołącza kolejne: Czy inwestycja poprawi funkcjonowanie miejsca, w którym powstaje?

Odpowiedź na to pytanie zaczyna się długo przed opracowaniem koncepcji architektonicznej. Zaczyna się od poznania gleby, krajobrazu, wody, roślin i wszystkich procesów, które od lat funkcjonują na danym terenie.

To właśnie dlatego architektura przyszłości coraz częściej rozpoczyna się nie od projektu budynku, lecz od analizy ekosystemu. Budynek staje się jego częścią – i ma za zadanie wzmacniać, a nie zakłócać naturalne procesy zachodzące w otoczeniu.

Literatura i źródła

  1. Pedersen Zari, M. (2018). Regenerative Urban Design and Ecosystem Biomimicry. Routledge – jedna z najważniejszych książek o projektowaniu opartym na funkcjonowaniu ekosystemów.
  2. Cole, R. J. (2012). Transitioning from Green to Regenerative Design. Building Research & Information, 40(1), 39–53.
  3. Gibbons, L., Hes, D. (2015). Working Regeneratively Across Scales: Insights from Nature Applied to the Built Environment. Journal of Cleaner Production, 109, 237–247.
  4. Pedersen Zari, M. (2012). Ecosystem Services Analysis for the Design of Regenerative Built Environments. Building Research & Information, 40(1), 54–64.
  5. European Commission. Nature-based Solutionshttps://research-and-innovation.ec.europa.eu/research-area/environment/nature-based-solutions_en
  6. UN Environment Programme (UNEP). Global Status Report for Buildings and Construction 2024https://www.unep.org/resources/global-status-report-buildings-and-construction

Dodaj komentarz